Start Leader Aktualnoci Laboratorium smaku - sery i wina

UWAGA! Nowa strona

ZAPRASZAMY NA NASZ
NOW STRON:

http://stowarzyszenieswiatowid.pl

Menu

Nasze sklepy

Sklep - Rkodzieo i rzemioso artystyczne - wyroby lokalne

Sklep - wiee eko produkty spoywcze od rolnika

Informacje

Ekspert ds. promocji:
Anna Nawrocka
promocja@swiatowidlubowo.pl

Stowarzyszenie wiatowid
Maachowo Szemborowice 12
62-230 Witkowo
74 2030 0045 1110 0000 0279 9260
KRS 0000216140

biuro@swiatowidlubowo.pl

Godziny pracy

Wtorek 8.00-16.00
Czwartek 8.00-16.00

Folder o targach wiejskich

Truskawisko - przepisy

Festiwal serw i nalewek

Smaki cz regiony

Przewodnik kajakowy

Folder Produkt Lokalny

10 lecie - FILM

Banery

Dziaaj lokalnie
 
Dziaaj lokalnie
 
Dziaaj lokalnie
 
KRAJOWA SIE GRUP PARTENRSKICH
 
 
 
Droga witego Jakuba - Camino

 

Archiwum

Laboratorium smaku - sery i wina Drukuj

„Smakowanie nie jest wiedz, jest doznaniem”

          Sery i wina – jak je czy? Z takim pytaniem spotkamy si chociaby podczas kolacji w restauracji. I wielu z nas wpada wówczas w zakopotanie. Z tego wzgldu Stowarzyszenie wiatowid ju po raz drugi zorganizowao – na terenie Wielkopolskiego Parku Etnograficznego w Dziekanowicach – Laboratoria Smaku „Sery i wina”. Laboratoria prowadzone przez Jacka Szklarka, prezes organizacji Slow Food Polska, spotkay si z tak ogromny zainteresowaniem, e dla wielu osób na warsztatach zabrako miejsc!


          Stowarzyszenie wiatowid w Zagrodzie z Krobi Starej na terenie dziekanowickiego skansenu zorganizowao – po raz drugi – Laboratoria Smaku w formie edukacyjno-degustacyjnej, w której kadorazowo uczestniczyo 25 osób. - Celem takich zaj jest wzrost wiedzy i wiadomoci o znaczeniu tradycyjnej zdrowej ywnoci, sposobami komponowania ze sob smaków i wytwarzania tych produktów – mówi Katarzyna Jórga, dyrektor Biura Stowarzyszenia wiatowid.
          Laboratorium Smaku – „Sery i wina” polegao na pokazie i degustacji serów pochodzcych od lokalnych producentów w poczeniu z dobranymi do nich winami i wykadem edukacyjnym o czeniu serów z winami.
          Prowadzcego zajcia Jacka Szklarka zapytalimy jak czy sery i wina? -To jest pewne naturalne poczenie, troch taka maeska para. Klasycznie to si wywodzi z Francji i Woch, z tych krajów gdzie winiarstwo jest na wysokim poziomie, ale i serowarstwo. Zasada jest moe troch prymitywna, gdy si syszy o tym pierwszy raz, e najlepiej smakuj te wina, które s serwowane z lokalnymi serami. I si wydaje, e to jest takie oczywiste, takie proste. Ale faktycznie, jak si degustuje, to one pasuj do siebie i tutaj zaczynamy wanie od takiego klasycznego poczenia biaego wina na bazie szczepu Bianca produkowanego w Winnicy „Katarzyna” w Grodzisku Wielkopolskim z serami Beaty Futymy. I fajnie to smakuje. Póniej mamy przegld rónych klasycznych serów i tutaj staramy si dobra wina z innych regionów Europy czy wiata – wyjania J. Szklarek.

Dlaczego sery i wina?
          Skd pomys, by zorganizowa Laboratoria „Sery i wina”. Z tym pytanie zwrócilimy si do Marka Gsiorowskiego ze Slow Food Wielkopolska, który odpowiada, e coraz wicej pojawia si w Polsce, i to w takiej skali, e mona je kupi, naszych serów, które s inne od serów przemysowych. - Z drugiej strony do czsto jedzimy i wiemy o tym, e to poczenie sera i wina, to jest takie adne, eleganckie, czsto na przyjciach pojawiaj si deski serów. I w tej kwestii jest jeszcze gód wiedzy, poniewa nie do koca wiemy w jaki sposób to funkcjonuje. Dlatego zaproponowalimy ten temat, eby pokaza jak wspópracuj ze sob sery i wina – mówi M. Gsiorowski.
          Dalej wyjania, e podczas warsztatów zestawiono pi najlepszych serów jakie s w Polsce, a e jest to temat na tyle ciekawy i oryginalny, to zainteresowanie take jest ogromne. -Porównujc z rokiem ubiegym, to zainteresowanie systematycznie wzrasta, co jest dla nas dobrym prognostykiem – podkrela i zaznacza, e to cieszy, poniewa celem laboratoriów nie jest tylko degustacja, ale i edukacja. - Ch dobrego zachowania si, gdy dostaje si kawaek sera i jest pytanie: „a jakie wino do tego pan sobie yczy?”, i w wielu przypadkach powoduje kopot. Po naszych warsztatach ta moliwo trafienia jest taka, e ten kto z duo wiksz pewnoci powie jak fachowiec, jak smakosz, jak ekspert. I w tym momencie jest to o co nam chodzi, co uzyskujemy - przyznaje.


„Smakowanie nie jest wiedz, jest doznaniem”

          Laboratoria, które jak ju wspomnielimy cieszyy si ogromnym zainteresowaniem, to take wiele pyta ze strony uczestników, pyta na które Jacek Szklarek bardzo chtnie odpowiada.
O co pytano najczciej? - Czasami o bardzo podstawowe rzeczy, jak trzeba serwowa wino, dlaczego ten kelner przynosi korek, czy mamy go wcha, czy mamy go obejrze, jak rozpozna wino korkowe, po czym rozpozna jako korka, bo to jest odrbna historia. Padaj pytania jak powinno si serwowa a jak si powinno degustowa – odpowiada i dodaje, e w czasie warsztatów chodzi przede wszystkim o to, by ludzie nabrali wiary we wasne doznania smakowe, bo od tego si zaczyna. - Jeli ty uruchomisz wasn percepcj, a nie e si zasuchasz i bdziesz lepo przyjmowa to, co kto mówi, bo to jest taka jakby wiedza z zewntrz. A smakowanie nie jest wiedz, jest doznaniem. Kady wic musi troch otworzy si na to, co samemu poczuje i mie odwag wypowiedzenia tego. A jak ju zaczyna mówi, to znaczy, e faktycznie co on zaczyna czu. Niektórzy mówi, e wystarczy spróbowa 15 win, czy 15 serów, by zacz czu, ale raczej jest to duga droga, bo mówimy o kilkuset czy kilku tysicach prób – uwaa J. Szklarek.
          Prowadzcy wskazuje, e wielu uczestników jest zaskoczonych, i mamy na laboratoriach wszystkie polskie sery, e u nas w Polsce mona co takiego wytworzy. - Wielu sdzio, e tego rodzaju sery, jak choby z Ranczo Frontiera  ser „dersejowy blue”, specyficzne mleko z krów rasy „dersej” i jeszcze te przerosty pleni niebieskiej, zielonej, i ludzie wówczas mówi: to u nas mona? Mona. Inni si pytaj, e nasze polskie wino, e je da si ju wypi. Jest ogromny zryw winiarstwa w  Polsce w ostatnich latach, jest ponad 30 producentów, którzy ju legalnie z akcyzami wina sprzedaj. A gdy chodzi o winnice i producentów wina, to ju mówimy o kilkuset producentach – wyjania J. Szklarek.

„Warsztaty jak najbardziej wskazane”
          Laboratoria „Sery i wina” przez ich uczestników byy oczekiwane ju od ubiegego roku, a to z tego powodu, e w 2012 roku wielu nie dostao si na te warsztaty. Jedn z takich osób jest Arleta Ignaszak z Wierzbiczan.- Od ubiegego roku czekaam na to laboratorium, poniewa rok temu si nie dostaam, wic teraz specjalnie jako dwie ostatnie osoby zostalimy zapisani. I byo fantastycznie. Pan Jacek prowadzi laboratorium bardzo ciekawie, dowiedziaam si bardzo duo na temat serów i produkcji sera w Polsce. Dowiedziaam si take duo na temat produkcji polskiego wina. Jestem jednak za winem polskim biaym, nie czerwonym, bo ono nie smakowao mi za bardzo. Ale pan Jacek mówi, e jest rewelacyjne jak na nasze warunki, ale nie mnie to ocenia – mieje si pani Arleta i przyznaje, e w trakcie laboratorium zaskoczyo j, e mamy ser pleniowy polski.- Mylaam,e oprócz oscypka i serów kozich, nie mamy w Polsce serów pleniowych. Smakowa mi, szczególnie z poczeniem z winem czerwonym. Bardzo dobre warsztaty i s one potrzebne. Generalnie to, co prezentuj i serwuj nam supermarkety, i mao wiemy na temat innych smaków, a takie warsztaty pozwalaj si otworzy. Tego typu warsztaty na tego typu festynach s jak najbardziej wskazane – uwaa A. Ignaszak.

Sukces warsztatów, sukces wiatowida
          Bardzo dobrze tegoroczne warsztaty ocenia K. Jórga, która wskazuje, e sukces warsztatów zwizany jest przede wszystkim z autorytetem osób prowadzcych, stylem prowadzenia i ich niewiarygodn wiedza o tym, o czym mówi. - Powoduje to, e siedzi si na tych laboratoriach jak na swoistej przygodzie ze smakiem. Jacek Szklarek ze swoj niesamowit wiedz na temat serów i win, nie tylko polskich, ale równie z caej Europy. Sypie jak z rkawa przykadami rónego rodzaju winnic, szczepów, pocze ich z rónego rodzaju serami zagrodowymi, przerónych producentów. Na laboratoriach, omawiajc kilku z nich, wskazywa jakie poczenia s najbardziej trafne oraz komponujce si ze sob, spowodowa, e uczestnicy nabywaj wiedz jak si jada sery z winami. Na co zwraca uwag, co jest mitem, co czasami spotykamy w restauracjach, a co nie ma nic wspólnego z poznawaniem dobrej jakoci wina, czy te sera – podkrela K. Jórga.
          Zadowolenia z przebiegu laboratoriów nie kry równie J. Szklarek. - Jestem zdumiony, bo gdy zaczynalimy jako Slow Food takie laboratoria lat temu dziesi, to byo trudem, eby w ogóle grup 5 czy 10 osób zwerbowa, e warto w czym takim wzi udzia. Dzisiaj jest wrcz przeciwnie. Na tych laboratoriach mamy zajte wszystkie miejsce na wszystkich laboratoriach i ludzie s bardzo chonni tej wiedzy jak co powstaje. I jeeli maj szans tej wiedzy z pierwszej rki, czsto od producenta, czy od kogo kto si na tym zna, to ta ch poznania jest ogromna – zaznacza.
 

Czy Polacy chtnie pij polskie wina?
           Po zakoczeniu Laboratorium „Sery i wina” zapytalimy Jacka Szklarka, czy Polacy chtnie pij rodzime wina?- Raczej nie. To jest powolna droga, poniewa ci pierwsi winiarze, którzy wystartowali, troch wysoko to wino wyceniali, wic kto mówi „tego rodzaju wino za takie pienidze”. A teraz mamy naprawd bardzo du ofert polskich win w przyzwoitych cenach w przedziale 30 – 40 z, które s naprawd wietnymi winami. I kady Konwent Winiarzy Polskich, który odbywa si rok w rok pokazuje, e ten progres jest z roku na rok ogromny. Sam musz si przyzna do bdnej opinii, jeszcze sprzed 10 lat, gdy sdziem e w przypadku biaych win owszem bdziemy mie przyszo, w czerwonych te pierwsze próby wyglday mizernie i sdziem, e tu bdzie bieda. Okazao si, e byem w bdzie. Wino czerwone, zwaszcza na bazie szczepu Regent, czy Rondo, czy niekiedy nawet „pinonuar”, w niektórych winnicach wychodzi naprawd fantastycznie – podkrela J. Szklarek.
 

Karol Soberski